IDOL ANALFABETÓW

IDOL ANALFABETÓW

Paweł Tanajno – przedsiębiorca i polityk (PO, Ruch Palikota, DB) bez żenady napisał na...

Dwie Polski, czyli – Plwajmy na tę skorupę

Dwie Polski, czyli – Plwajmy na tę skorupę

Dwie Polski, czyli – Plwajmy na tę skorupę Cmentarz to być może najlepsze miejsce do...

MEDIA - PIERWSZA WŁADZA

MEDIA - PIERWSZA WŁADZA

MEDIA - PIERWSZA WŁADZA     Media żerują na naszej frustracji i strachu, na żądaniu...

A mógł powiedzieć:

A mógł powiedzieć:"Kryśka - znajdź se chłopa!"

Ulubionym zawołaniem posłanki Pawłowicz jest: „Zamknij mordę!”, kierowane do bliźnich,...

Nowa energia, nowa Polska.. z ciocią w tle

Nowa energia, nowa Polska.. z ciocią w tle

Musiał minąć ponad tydzień, żebym nabrał dystansu do wydarzeń przed Pałacem...

Wypieprzyć Polskę z Unii Europejskiej!

Wypieprzyć Polskę z Unii Europejskiej!

Unia Europejska powinna wywalić Polskę na zbitą mordę, nie bawić się w procedury,...

Przeciw bolszewizacji prawa

Przeciw bolszewizacji prawa

Dzień 16 lipca zapewne przejdzie do historii najnowszej państwa polskiego, ponieważ – w...

PARTIA CZY POLSKA?

PARTIA CZY POLSKA?

PARTIA CZY POLSKA? Jak to możliwe, że system wyborczy tak prosty i jasny jak ordynacja...

Macierewicz to nie wariat – jest znacznie gorzej

Macierewicz to nie wariat – jest znacznie gorzej

Antoniego Macierewicza uważałem do wczoraj za wariata, idealnie wpisującego się do...

Por. Stefan Mustafa Abramowicz - Wspaniały przykład oddania Ojczyźnie

Por. Stefan Mustafa Abramowicz - Wspaniały przykład oddania Ojczyźnie

Por. Stefan Mustafa Abramowicz - Wspaniały przykład oddania Ojczyźnie Ale pomimo...

wielkanoc 2017

wielkanoc 2017

{jcomments on}

UPOLITYCZNIONE SZKOŁY, CZYLI O CO CHODZI Z TYM STRAJKIEM?

UPOLITYCZNIONE SZKOŁY, CZYLI O CO CHODZI Z TYM STRAJKIEM?

UPOLITYCZNIONE SZKOŁY, CZYLI O CO CHODZI Z TYM STRAJKIEM? Protesty grup zawodowych...

Ręce precz od samorządów!

Ręce precz od samorządów!

  Ręce precz od samorządów! Rola samorządów w państwie zależy od całościowej jego...

rżnięcie

rżnięcie

  Krzysztof {jcomments on}

TUSK GWOŹDZIEM DO PISOWSKIEJ TRUMNY

TUSK GWOŹDZIEM DO PISOWSKIEJ TRUMNY

Już wiadomo, że za chwilę PiS będzie fetował swoją klęskę jako zwycięstwo, tym...

PRZEKLĘTY DAR WOLNOŚCI ..... i trochę o drzewach

PRZEKLĘTY DAR WOLNOŚCI ..... i trochę o drzewach

PRZEKLĘTY DAR WOLNOŚCI ..... i trochę o drzewach   „Wolność jest wielkim darem. Nie...

PiS czyli: Poniżać i Szmacić  (cz.I)

PiS czyli: Poniżać i Szmacić (cz.I)

Na Facebooku opublikowałem komentarz dotyczący, cierpiącej na bezjajowość opozycji...

EDUKACJA MARIONETEK

EDUKACJA MARIONETEK

            EDUKACJA MARIONETEK   Społeczeństwa istnieją dzięki posłuszeństwu: wobec...

TYLKO U NAS! Dlaczego PiS popiera wycinanie drzew? Odkrywamy prawdziwe powody.

TYLKO U NAS! Dlaczego PiS popiera wycinanie drzew? Odkrywamy prawdziwe powody.

Najpierw, jak jakiś najgorszy lewak, oburzałem się, na to, że minister Szyszko...

GRUBA BALETNICA, CZYLI EGALITARYZM W EDUKACJI

GRUBA BALETNICA, CZYLI EGALITARYZM W EDUKACJI

GRUBA BALETNICA, CZYLI EGALITARYZM W EDUKACJI   Największym problemem nauczycieli i...

władza

władza

     Krzysztof    {jcomments on}

cywilizacyjne dylematy Europy

cywilizacyjne dylematy Europy

Głośnym ostatnio stał się wywiad Jarosława Kaczyńskiego udzielony niemieckiemu...

mimozy

mimozy

{jcomments on}Krztsztof

„Bolek” czy nie? Nigdy się nie dowiemy

„Bolek” czy nie? Nigdy się nie dowiemy

Wałęsa wszedł już do światowej historii i nic ani nikt go stamtąd nie wymaże, a...

33 tys. znaków na temat szkolnictwa

33 tys. znaków na temat szkolnictwa

„Kwestia szkolna" jest istotną częścią „kwestii polskiej", tego, czym żyjemy i jak...

za oknem - bieżący analizator polityczny

K***a, Jarek, to nie tak miało być!

Ocena użytkowników:  / 7
SłabyŚwietny 
Nie głosowałem na PiS, więc niby nie mam prawa rozliczać go ani jej właściciela z obietnicy “nowych standardów w polityce”, jednak z drugiej strony, jako obywatel RP mam prawo do krytyki każdej władzy, która rządzi moim państwem, tym bardziej że te “nowe standardy”, nie tylko nie tchną nowością, lecz wręcz cuchną starością.

Media codziennie donoszą o różnych skandalach, których dopuszcza ekipa rządząca Polską od jesieni ubiegłego roku. Nie ma dnia, żeby- za sprawą obecnie panujących -nie wydarzyło się coś bulwersującego opinię publiczną, a ściślej jej część, bo pisowski elektorat, czyli „lepszy sort” nie tylko gładko przełyka wszelkie wynaturzenia obecnej władzy, jej woluntaryzm i partykularyzm, lecz wręcz je wychwala.

Kiedy za czasów rządów PO-PSL tu i ówdzie jakiś notabl zatrudni swojego pociotka w instytucji mu podległej lub powiązanej z nią w jakiś inny sposób pisowscy politycy i dziennikarze ogłaszali to wszem wobec w potępieńczym tonie. I słusznie, ponieważ takie zjawiska piętnować należy, wydawać by się więc mogło, że PiS, które tak ostro sprzeciwia się takim niecnym zjawiskom, jak nepotyzm, korupcja itp. da przykład, jak powinno wyglądać uczciwe rządzenie, dobieranie kadr, tworzenie prawa, prawdziwie publiczne media itp.

PiS robiąc to, co robi, podkreśla na każdym kroku, że wypełnia obietnice wyborcze – i tu przyznaję- jest ono rzeczywiście pierwszym ugrupowaniem rządzącym, które je spełnia, a nawet już spełniło, w tym jedną z najważniejszych: uruchomienie programu 500 + , oraz podniesienie stawek minimalnych za godzinę. Inną sprawą jest, jakie to skutki przyniesie dla budżetu, kiedy pojawi się dziura budżetowa, będąca konsekwencją realizowania obietnic.

Na razie mamy do czynienia z takim oto faktem: otóż od początku tego roku rząd Beaty Szydło zadłużył Polskę na 47 miliardów złotych! Tu nie ma żadnych manipulacji, ponieważ ów fakt ogłosiło Ministerstwo Finansów na swojej własnej stronie. Doświadczyłem z tego powodu swego rodzaju „schadenfreude”, ponieważ pamiętam, jak w ubiegłym roku pisowskie media znęcały się nad rządem Ewy Kopacz, pamiętam te krzyczące tytuły w „Gazecie Polskiej” i innych pisowskich gadzinówkach: „Kopacz lepsza od Gierka!”.

Rzeczywiście rząd premier Kopacz zadłużył Polskę na 37 miliardów i to w ciągu pół roku sprawowania władzy. Tę kwestię podnosiły zresztą nie tylko pisowskie media, ale i inne, w tym również te, przychylne rządzącej podówczas koalicji. Politycy PiS namiętnie wykorzystywali ten fakt podczas kampanii wyborczej, przedstawiając go, jako jeden z wielu dowodów na „rujnowanie Polski”. Ważną pozycję w tym długu stanowią rachunki za wypłaty z programu 500+, ażeby zabezpieczyć te wypłaty ministerstwo finansów, musiało zebrać gotówkę już wcześniej, ale dodatkowo dopożyczyć ją od inwestorów, w tym również zagranicznych, z tej to przyczyny dług rośnie również i w walutach obcych.
A przecież dalszego zadłużania się miało nie być, pisowskie media podkreślały, że te 37 mld Kopaczowej, to „rekord rekordów”. O 47 miliardach Beaty Szydło, czyli o kwocie o 10 mld wyższej, owe „niezależne” i „niepokorne” pisowskie media jakoś nie wspomniały.
Tak czy owak, prędzej czy później przyjdzie za to zapłacić w formie, czy to ukrytych, czy to jawnych wyższych podatków, bo jak słusznie mówi, często powtarzana przez Janusza Korwin- Mikkego, prosta prawda: żeby komuś coś dać, trzeba komuś innemu zabrać. Podobnego zdania jest też Paweł Kukiz.

„Nowe standardy”w wydaniu pisowskim cuchną starością, bo przecież usadawianie pociotków, kumpelek i kumpli na intratnych, prestiżowych stanowiskach, niekompetentnych, niedouczonych, to nic nowego. Szybko i niespodziewanie wróciły czasy, kiedy to zwykły robotnik, prosta szwaczka, praczka, albo tkaczka zostawała dyrektorem zakładu produkcyjnego, albo ważną figurą w administracji państwowej, czy samorządowej. Leninowska maksyma, że „każda kucharka powinna nauczyć się rządzenia państwem” po ponad 25-letniej przerwie ożywa i zaczyna być stosowana. Najgłośniejsze przypadki, to pielęgniarka oraz szef służb prasowych i gabinetu ministra obrony narodowej, w randze dyrektora departamentu, z niedokończonym licencjatem, członek rad nadzorczych nieposiadający wymaganych prawem uprawnień, żona ministra Ziobry -kierownicze stanowisko w PZU, brat ministra „Nie zabijajcie nas” -Waszczykowskiego, szefem Urzędu Kontroli Skarbowej w Łodzi, krewna Kaczyńskiego – Tomaszewska attache polityczny przy Parlamencie Europejskim, podobnie syn szefa CBA -Kamil Kamiński, syn Ryszarda Czarneckiego.

W TVPInfo, poseł ruchu KUKIZ15 mówił: „Daliśmy Prawu i Sprawiedliwości szansę. Minęło pół roku, żeby pokazać nową jakość. My tej nowej jakości nie widzimy. To nie jest dobra zmiana, to jest żadna zmiana. Mamy do czynienia z nepotyzmem, kumoterstwem w spółkach skarbu państwa na skalę niespotykaną.”
Poseł twierdził, że niemal codziennie otrzymuje informacje, że kogoś wyrzucono z pracy, żeby zrobić miejsce dla jakiegoś pisowca, który wcześniej nie miał pracy, albo miał mniej intratne stanowisko.
Również ci, którzy mieszkają w małych miastach, w gminach, mogą sporo powiedzieć na temat tego, co tam się dzieje, jak intensywnie pracuje pisowska miotła.
Lud pisowski nie tylko to akceptuje, ale wręcz pochwala: „Bardzo dobrze, że wywalają złodziei rozkradających Polskę.”, albo „a kogo mają zatrudniać, jak nie swoich, co mają zostawić złodziei z PO?”
Czyli krótko i na temat, kto niepisowiec, ten złodziej!

A taki Hoffman, obecnie wiceprezes Polskiego Związku Piłki Ręcznej, to nie jest złodziej? Nie okradał obywateli, oszukując na podróżach? A Rogacki, drugi złodziej z PiS obecnie członek rady nadzorczej PL+ i Orlenu. W pierwszej spółce zarabia 3 tys. zł miesięcznie, ale w drugiej już 60 tys. Prezes nie ocenia za moralność, lecz za wierność i za nią wynagradza. Trzeci słynny pisowski złodziej – Kamiński (Mariusz Antoni). Kiedy PiS doszedł do władzy, Kamiński natychmiast został prezesem Polskiej Grupy Holdingowej (d. „Bumaru”). Długo nim co prawda nie pobył, bo media natychmiast to podchwyciły i złodziej podał się do dymisji, ale już mu tam prezes coś wynajdzie.

 

Takich szemranych typków jest w PiS co niemiara, gdyby ich tak prześwietlić. To nazbierałoby się ich grube tysiące. Szkoda, że tylko jedno ugrupowanie sejmowe – KUKIZ15, te patologie ujawnia.
W sytuacji, gdy takie sprawy wychodzą na światło dzienne, media „niepokorne” i „niezależne” nabierają wody w usta i podobnie dzieje się z ludem pisowskim, też przemilcza, albo reaguje: „A co tamci, nie kradli, nie zatrudniali swoich, nie robili afer?”. Owszem, kradli, zatrudniali, robili afery, ale przecież miała być „dobra zmiana”, miało być uczciwie, bez nepotyzmu, kumoterstwa, odpowiedzialnie, media miały być pluralistyczne! I gdzie to wszystko? Czy można, w tej sytuacji, nie przytoczyć słów klasyka: „Koryto pozostało, tylko świnie się zmieniły”?,

O mediach publicznych, a raczej „publicznych” pisać już nie będę, bo przecież jakie są, każdy widzi.

Żal, że po przeszło ćwierćwieczu wolności, samostanowienia, dzieje się to samo, co działo się zawsze, gdy mieliśmy tę wolność.
„Rzeczpospolita to postaw czerwonego sukna, za które ciągną Szwedzi, Chmielnicki, Hiperborejczykowie, Tatarzy, elektor i kto żyw naokoło. A my z księciem wojewodą powiedzieliśmy sobie, że z tego sukna musi się i nam tyle zostać w ręku, aby na płaszcz wystarczyło; dlatego nie tylko nie przeszkadzamy ciągnąć, ale i sami ciągniemy.” -pamiętamy te słowa księcia Bogusława Radziwiłła z „Potopu”.

 

Dziś ani Szwedzi, ani Chmielnicki, ani pozostali wymienieni przez księcia, na owo polskie sukno się nie łakomią, bo niewiele go, ale wystarcza go jeszcze dla styropianowej „sępiarni” i dopóki się jej nie zgniecie, nie przepędzi na cztery wiatry, dopóty będzie trwało to „bij, zabij" ze szkodą dla zwykłego obywatela.
Janusz Młynarski

 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież