IDOL ANALFABETÓW

IDOL ANALFABETÓW

Paweł Tanajno – przedsiębiorca i polityk (PO, Ruch Palikota, DB) bez żenady napisał na...

Dwie Polski, czyli – Plwajmy na tę skorupę

Dwie Polski, czyli – Plwajmy na tę skorupę

Dwie Polski, czyli – Plwajmy na tę skorupę Cmentarz to być może najlepsze miejsce do...

MEDIA - PIERWSZA WŁADZA

MEDIA - PIERWSZA WŁADZA

MEDIA - PIERWSZA WŁADZA     Media żerują na naszej frustracji i strachu, na żądaniu...

A mógł powiedzieć:

A mógł powiedzieć:"Kryśka - znajdź se chłopa!"

Ulubionym zawołaniem posłanki Pawłowicz jest: „Zamknij mordę!”, kierowane do bliźnich,...

Nowa energia, nowa Polska.. z ciocią w tle

Nowa energia, nowa Polska.. z ciocią w tle

Musiał minąć ponad tydzień, żebym nabrał dystansu do wydarzeń przed Pałacem...

Wypieprzyć Polskę z Unii Europejskiej!

Wypieprzyć Polskę z Unii Europejskiej!

Unia Europejska powinna wywalić Polskę na zbitą mordę, nie bawić się w procedury,...

Przeciw bolszewizacji prawa

Przeciw bolszewizacji prawa

Dzień 16 lipca zapewne przejdzie do historii najnowszej państwa polskiego, ponieważ – w...

PARTIA CZY POLSKA?

PARTIA CZY POLSKA?

PARTIA CZY POLSKA? Jak to możliwe, że system wyborczy tak prosty i jasny jak ordynacja...

Macierewicz to nie wariat – jest znacznie gorzej

Macierewicz to nie wariat – jest znacznie gorzej

Antoniego Macierewicza uważałem do wczoraj za wariata, idealnie wpisującego się do...

Por. Stefan Mustafa Abramowicz - Wspaniały przykład oddania Ojczyźnie

Por. Stefan Mustafa Abramowicz - Wspaniały przykład oddania Ojczyźnie

Por. Stefan Mustafa Abramowicz - Wspaniały przykład oddania Ojczyźnie Ale pomimo...

wielkanoc 2017

wielkanoc 2017

{jcomments on}

UPOLITYCZNIONE SZKOŁY, CZYLI O CO CHODZI Z TYM STRAJKIEM?

UPOLITYCZNIONE SZKOŁY, CZYLI O CO CHODZI Z TYM STRAJKIEM?

UPOLITYCZNIONE SZKOŁY, CZYLI O CO CHODZI Z TYM STRAJKIEM? Protesty grup zawodowych...

Ręce precz od samorządów!

Ręce precz od samorządów!

  Ręce precz od samorządów! Rola samorządów w państwie zależy od całościowej jego...

rżnięcie

rżnięcie

  Krzysztof {jcomments on}

TUSK GWOŹDZIEM DO PISOWSKIEJ TRUMNY

TUSK GWOŹDZIEM DO PISOWSKIEJ TRUMNY

Już wiadomo, że za chwilę PiS będzie fetował swoją klęskę jako zwycięstwo, tym...

PRZEKLĘTY DAR WOLNOŚCI ..... i trochę o drzewach

PRZEKLĘTY DAR WOLNOŚCI ..... i trochę o drzewach

PRZEKLĘTY DAR WOLNOŚCI ..... i trochę o drzewach   „Wolność jest wielkim darem. Nie...

PiS czyli: Poniżać i Szmacić  (cz.I)

PiS czyli: Poniżać i Szmacić (cz.I)

Na Facebooku opublikowałem komentarz dotyczący, cierpiącej na bezjajowość opozycji...

EDUKACJA MARIONETEK

EDUKACJA MARIONETEK

            EDUKACJA MARIONETEK   Społeczeństwa istnieją dzięki posłuszeństwu: wobec...

TYLKO U NAS! Dlaczego PiS popiera wycinanie drzew? Odkrywamy prawdziwe powody.

TYLKO U NAS! Dlaczego PiS popiera wycinanie drzew? Odkrywamy prawdziwe powody.

Najpierw, jak jakiś najgorszy lewak, oburzałem się, na to, że minister Szyszko...

GRUBA BALETNICA, CZYLI EGALITARYZM W EDUKACJI

GRUBA BALETNICA, CZYLI EGALITARYZM W EDUKACJI

GRUBA BALETNICA, CZYLI EGALITARYZM W EDUKACJI   Największym problemem nauczycieli i...

władza

władza

     Krzysztof    {jcomments on}

cywilizacyjne dylematy Europy

cywilizacyjne dylematy Europy

Głośnym ostatnio stał się wywiad Jarosława Kaczyńskiego udzielony niemieckiemu...

mimozy

mimozy

{jcomments on}Krztsztof

„Bolek” czy nie? Nigdy się nie dowiemy

„Bolek” czy nie? Nigdy się nie dowiemy

Wałęsa wszedł już do światowej historii i nic ani nikt go stamtąd nie wymaże, a...

33 tys. znaków na temat szkolnictwa

33 tys. znaków na temat szkolnictwa

„Kwestia szkolna" jest istotną częścią „kwestii polskiej", tego, czym żyjemy i jak...

Nie lubię poniedziałków

Po wyborach: Św. Maryja musi odejść. Przyśpieszenie jazdy smoleńskiej. Banderze chwała

Ocena użytkowników:  / 9
SłabyŚwietny 
Życząc dobrze Polsce, tego samego, życzę PiS. Niech się spełnią obietnice, ale tylko socjalne. Obawiam się jednak, że jedynymi sukcesami tej formacji będzie multum pomników Lecha Kaczyńskiego równe liczbie upamiętnień Jana Pawła II, intronizacja Chrystusa na Króla Polski, promowanie banderyzmu i agresywna polityka wobec Rosji. Wierzę, natomiast,że nie uda się tworzenie „nowego społeczeństwa”, bo nawet w Korei Płn. się nie udało.

Trudno napisać coś oryginalnego po tym, co już na temat wyborów napisały wszystkie tuzy, „tuziki” i „nie-tuzy” polskiej żurnalistyki. Przyczyny zwycięstwa PiS i przegranej, rządzącej przez dwie kadencje PO, zostały już wyartykułowane do „białej kości”, więc tu nie będę się wysilał, przypomnę tylko, że wygrana Prawa i Sprawiedliwości, to skutek niemocy PO, zadufania w sobie, arogancji, oderwania od rzeczywistości, lekceważenia, braku szacunku do społeczeństwa. PiS wygrał, bo schował Smoleńsk i Tośka „|Parówkę” Mącirewicza, limitował ekspozycję Jarosława Kaczyńskiego, zrezygnował z agresywnej kampanii, a przede wszystkim obiecał więcej „socjalizmu” w państwie, co miało istotne znaczenie w państwie, w którym parszywy neoliberalizm mnożył i tak już liczne zastępy wykluczonych ekonomicznie, Polaków.

Duda, Gowin i wiadra z zimną wodą

Daj Boże, żeby się to udało, choć uważni obserwatorzy sceny politycznej, zwrócili zapewne uwagę, na fakt, że prezydent Andrzej Duda, już kilka dni po wyborach, wspomniał półgębkiem, że nie da się wszystkich obietnic spełnić. Wczoraj powtórzył, to Jarosław Gowin. Na razie, to są małe kubełki zimnej wody, na rozpalone główki części wyborców PiS. Części, ponieważ 19 proc. byłych wyborców SLD głosowało na partię Jarosława Kaczyńskiego.

Eksperci, podobno niezależni, twierdzą, że obietnice socjalne są nie do wypełnienia, PiS przekonywał, że są, ponieważ wystarczy przesunięcie środków finansowych, lepsze gospodarowanie tym co mamy.
Nie wiem, może mają rację, może te pieniądze rzeczywiście marnowano? Tyle, że logika podszeptuje coś innego.
Gdyby było tak, jak twierdzą eksperci PiS, to dlaczego PO nie wykorzystała takiej możliwości, dlaczego, widząc, że jej akcje spadają, że ma PiS na gardle, wystarczyło tę pieniądze wziąć i rozdać przed wyborami, podkradając oczywiście pomysły, dzięki którym PiS wygrał PiS, to dzięki czemu wygrał. Można więc sądzić, że tej kasy nie ma, ale  PiS, zaproponował prezenty, czym zręcznie odwrócił  uwagę od pytań, w sprawie kilkuset tysięcy urzędników na zwolnieniu, których sporo można byłoby zyskać. P
iS nie ruszył sprawy przerostów w administracji państwowej, ponieważ ma swoich wygłodniałych ludzi – osiem lat czekali na konfitury, czyli stanowiska, czym, by zatem Prezes wynagrodził im, tę wierność?

PiS nie jest wyjątkiem

Jeśli kasy nie ma, to za kilka miesięcy możemy spodziewać się oświadczeń w rodzaju: „Sorry, ale PO narobiła takich szwindli w finansach, że nie mamy, na razie, z czego wpłacać tych świadczeń. Musimy ten burdel uporządkować, a to musi potrwać.” I potrwa, nie wiadomo, jak długo.
Co jest pewne, jak śmierć? To, że będą czystki, że pisowcy wymiotą z urzędów i innych instytucji państwowych, oraz spółek Skarbu Państwa. Polecą nie tylko nie tylko urzędnicy z nadania PO, bądź sympatyzujący z PO, lecz również „konserwatorki powierzchni płaskich” czyli sprzątaczki, bo w Polsce, sprzątaczka, to również stanowisko polityczne. Ale, to nie tylko domena PiS, robi tak każda partia, która, kraju nad Wisłą dorywa się, do władzy.
Tak, czy owak, peowski fachowiec zostanie zastąpiony pisowskim, debilem, ale będzie sprawiedliwie, bo na miejsce peowskiego debila, trafi pisowski fachowiec. Gorzej, że takie zmiany partie rządzące mogą dokonywać w sądownictwie, prokuraturze, policji, służbach specjalnych i wojsku, również źle, że w mediach publicznych.

Duchowe orgazmy

Istnieje obawa, że do głosu dojdzie również, skrzętnie ukrywane pisowskie oszołomstwo, cała liczna banda idiotów zaludniająca szeregi członków PiS i zwolenników tej formacji będzie wreszcie mogła wyjść z kampanijnego cienia i przeżywać tyle orgazmów, ile zapragną. Będą, to – na szczęście – orgazmy duchowe, więc sprzątanie po nich nie będzie konieczne. Nie wykluczone, że niezrealizowany postulat wbicia orłowi widniejącemu na polskim godle – krzyża, teraz PiS może ów krzyż wbić, bo ideą fixe tej partii jest podkreślanie, że Polska jest katolicka, a jeśli nie jest, to być musi. PiS w schowanym , na czas kampanii, projekcie konstytucji, proponuje, żeby to jeszcze mocniej podkreślić w preambule, co już – w zasadzie uczyniłoby Polskę – państwem wyznaniowym – i tu odniesienie Ewy Kopacz, czyli cofnięcie Polski do średniowiecza, było, jak najbardziej słuszne.

Matka Boska musi odejść?

Jakże się ucieszy się pewien-poseł idiota (a imię jego Artur Górski), który orędował za intronizacją Chrystusa na Króla Polski. Ustawowo! Zastanawiam się jednak, czy nie są to podszepty Lucyfera jakowegoś?! Bo intronizacji tej musi towarzyszyć detronizacja Maryi Królowej Polski. Górski chce, najwyraźniej skłócić Świętą Rodzinę.

Czyżby ten świr (a może właśnie inteligentny wysłannik Piekieł), nie wiedział, że i prawo boskie, i ludzkie nie uznają dwuwładzy?
Inną sprawą jest, że należałby rozliczyć dotychczasową Władczynię Polski, bo – obiektywnie rzecz biorąc – nie przykładała się, w ciągu ostatnich kilkuset lat do swojej „roboty”, jako, właśnie, władczyni. To, prawda, że wszystkie nieszczęścia, jakie nas w tym czasie dotknęły zafundowaliśmy sobie sami, ale dlaczego nam nie pomagała? Mogła pstryknąć palcami i już, a Ona, co najwyżej pomagała indywidualnym osobom, uzdrawiając je, a i to nie wszystkim, tylko niektórym. A może Ona nie chciała władać Polską, bo nie zapytano jej, czy chce? Może wiedziała, że nawet ona sobie nie poradzi.
Chrystus, jako członek Trójcy Św. Będący, jako Syn Boży niemal zrównany w prawach z Bogiem Ojcem, dysponuje większą mocą, niż jego Matka i on, jako Wszechmogący, może tu być bardziej użyteczny, ale czy on chce? A co na, to wszystko Bóg Ojciec, czy Jego w ogóle pytano o zdanie, a przecież w Księdze Wyjścia stoi: "Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym(...)", dalej nie cytuję, bo tam jest o różnych obrazkach świętych, figurkach i pomnikach stawianych m.in. różnym świętym, nawet Maryi i Chrystusowi, czego Bóg surowo zabrania.
Tak, czy owak uważaj Górski i reszta, bo jak ci Niebiosa przypier....!

Pomniki – sposób na bezrobocie

Prezes Jarosław Kaczyński, Naczelnik IV RP, już wcześniej napomknął, że „potrzeba nam więcej pomników Pana Prezydenta”. A Duda obiecał, że te potrzeby zostaną zaspokojone. I nie uwierzycie – ja to popieram. Tak! To jest sposób nie tylko na zmniejszenie bezrobocia, lecz również na przyśpieszenie powstawania klasy średniej.
Do tego potrzebna jest liczna rzesza nawiedzonych głupków, którzy wykupią jakieś cegiełki, wyślą na konto, albo bezpośrednio przekażą tzw. komitetowi budowy pomnika. A w liczbie nawiedzonych głupków mamy na świecie niekwestionowane pierwszeństwo, a z cwaniakami też jest nieźle. Te głupki, to fundatorzy, cwaniaki, to komitet. Dla niepoznaki, dobiera się do takiego komitetu, jednego lub dwóch emerytów, święcie wierzących, że chodzi, li tylko, o uczczenie pamięci: Lecha Kaczyńskiego (teraz on będzie pomnikowym hitem), Jan Paweł II (spadek na drugą pozycję), Żołnierzy Wyklętych (mogą zrównać się z JP II) oraz Katyń III, czyli Smoleńsk (szansa na drugie miejsce). '
Z zebranych pieniędzy na budową pomnika, komitet przeznaczy 20 procent, resztę ukradnie, w ten sposób 80 procent dostanie się klasie średniej, w tych 20 procentach mieszczą się robotnicy, którzy pomnik postawią, więc przynajmniej w tym czasie nie będą bezrobotni, nastąpi częściowe rozwiązanie problemu mieszkaniowego – ukradzione przez klasę średnią materiały budowlane zostaną przeznaczone na budowę domów dla dzieci owej klasy. Fundatorom, nigdy nie przyjdzie do głowy, że „gorący patrioci” z komitetu, inicjatorzy szlachetnego celu mogli ich okraść. No, ale to ich prywatna sprawa.
Na takie rzeczy idą również pieniądze z budżetu państwa i samorządowe. Ale niech się ktoś odważy, szczególnie w nadchodzących czasach zaprotestować! Zrobią z niego komucha, ubeka, a kto wie, czy nie agenta WSI, albo „Sowietów”.

Pro-banderyzm i rusofobia – polityka zaraniczna PiS

Niestety, mam poważne obawy, że tu nic się nie zmieni. Prawo i Sprawiedliwość, to -dla mnie -banderowska V kolumna w Polsce. To agentura Organizacji Ukraińskich nacjonalistów i UPA. To, przede wszystkim PiS, wcześniej Porozumienie Centrum, czyli „proto – PiS", odpowiada za wykorzenianie pamięci o ukraińskich zbrodniach na Wołyniu i w Małopolsce Wschodniej, Jarosław Kaczyński i jego świta mają szczególne zasługi w obrażaniu kresowiaków i marginalizowaniu ich, mając czelność określać ich mianem „sowieckiej agentury”. Tu mnie ponosi, ale proszę się nie dziwić. Redaktor naczelny „Gazety Polskiej”, Tomasz Sakiewicz, nagrodzony przez ukraińską ubecję resortowym odznaczeniem śmiał nazwać księdza Tadeusza Isakowicza-Zaleskiego , agentem Putina, obrażając nie tylko samego duchownego, ale dziesiątki tysięcy kresowiaków, ofiar Wołynia i ich potomków!

Tak, więc bądźmy przygotowani na dalsze rugowanie z pamięci banderowskich zbrodni i bratanie się z ich apologetami i ideowymi spadkobiercami Bandery.

Polska-USA, stosunki oralne z dopłatą. Rosja precz!

Inny istotny element polityki wschodniej, mianowicie stosunki z Rosją, a ściślej i poprawa, to przy zoologicznej nienawiści do Rosji, jaką ta formacja prezentuje, nie należy się spodziewać niczego dobrego. Prezesowi ciągle wydaje się, że on jest drugim Piłsudskim, a Poroszenko jest drugim Petlurą (podobnie myślał wcześniej o Juszczence). W sytuacji, kiedy Zachód dogadał się już z Putinem, a USA, dogaduje się z Kremlem (wczorajsza rozmowa Kerry, ego rozmowa z Putinem) trzeba być, naprawdę, politycznym ślepcem! Byłbym w stanie zrozumieć, gdyby efekty tej straceńczej polityki, dały Polsce, jakieś korzyści, już nawet nie takie, jak ma Turcja, ale choćby 20 procent z tego, które czerpie z NATO. A tu tak? Za darmo, a nawet z permanentnym dopłacaniem?

Nawet najgłupsza córa Koryntu wie, że na oralnym zaspokajaniu się zarabia.

No trudno, ale jak się Kaczyńskiemu nie uda zrealizować obietnic socjalnych, to zawsze może powiedzieć, że to robota Putina, jak skręci nogę – też.

O fatalnej roli i winie PO za kretyńską politykę zagraniczną nie wspominam, bo, po pierwsze, pisałem o tym, do znudzenia, po drugie: PO już nie rządzi.

Orbanizacja, „uchodźcy”

Życzę powodzenia, bo zarówno pod jednym, jak i pod drugim się podpisuję. Orban udowodnił, że można poradzić sobie z rozpasaniem „banksterki” i w ogóle z zagranicznym biznesem unikającym płacenia podatków od zysków. No, ale tu trzeba już mieć trochę więcej testosteronu, Panie Kaczyński, to nie jest samo, co szczekanie na Putina, pyskowanie o „kondominiach”, „zamachach”, wzbudzające jedynie politowanie adresatów. Tu już trzeba mieć odwagę. Z światem globalnego biznesu żartów nie ma, bo tu wypadki zdarzają się częściej. Tak, wypadki, a ściślej: prawdziwe zamachy. I jak się to uda, to będzie Pan dla mnie prawdziwy - jak mawiali starzy lwowiacy - „szac-chłopaka”.

„Uchodźcy” - używam zawsze cudzysłowu, ponieważ, to pospolici oszuści i nic mnie nie przekona, że jest inaczej. Dlatego poprę nawet diabła, jeśli tylko jest w stanie stanąć im na drodze. Podpisuję się pod każdym słowem Prezesa, w tej sprawie. Dać im pieniądze tam, gdzie są, bo pomagać ludziom trzeba, by żyli w godnych warunkach, jesteśmy przecież- jak, by nie było – chrześcijanami. Poza tym multi-kulti się nie sprawdza, o czym swego czasu powiedział m.in. bliski pisowcom David Cameron.

Majsterkowicze od konstytucji uważajcie na Tuska!

Ręce precz! To ewidentnie ma na celu przygotowania gruntu pod ograniczenie demokracji, to krok w kierunku autorytaryzmu. Mam tu na myśli postulowanie zwiększenie uprawnień prezydenta. Nie majstrujcie przy tym, bo to jest broń obosieczna – jaką macie gwarancję, że prezydentem będzie Duda, albo inny pisowiec. A jak Tusk kiedyś wygra? Co wtedy? Wytępi was jak karaluchy.

Hitler też próbował...

Prezes jak na wielkiego człowieka przystało, chce czegoś więcej niż władzy, on nie chce jej po to, żeby korzystać z większej ilości dóbr doczesnych. I to jest prawda, jest osobą skromną, nie ma wielkich wymagań, gdzież mu do takiego Tuska-sybaryty, który drogie cygara sprowadzał, który wina za 20 euro do gęby, by nie wziął (a ciekawe, czy by się obciął, jakby mu przelano do butelki po drogim?), a gajerem z Vistuli nawet podłogi w garażu, by nie wytarł.

Ideą fix Prezesa jest stworzenia nowego społeczeństwa, zupełnie nowego – składającego się z wyłącznie z prawdziwych patriotów. Wychowaniu takiego takich ludzi mają pomóc zorientowane na to programy przedszkolne i szkolne, odpowiednio sterowana kultura, a więc właściwe książki, równie właściwe filmy, sztuki teatralne, pieśni i piosenki, licho wie, co jeszcze. Nudy jak cholera. Warto przypomnieć, że czegoś takiego w czasach nowożytnych próbował już Lenin z ekipą oraz jego późniejsi naśladowcy, próbował tego również Hitler wierząc, że wyhoduje zastępy „übermenschów”. Krótko mówiąc nie udało się zarówno im, jak ich naśladowcom. Tym bardziej nie uda się to w Polsce, teraz. Lepiej nie próbować, bo można oberwać. Patriotyzmu nie da się zadekretować, a tym bardziej do niego zmusić.

Wygrali, znaczy - dogadali się z „układem”?

Wiem, że z tego, co pisałem wcześniej i napisałem teraz, wynika, że najbardziej ze wszystkiego, co istnieje, nienawidzę PiS. Ale to nieprawda. Jeśli czegoś nienawidzę, to: natarczywości, przesady, intryganctwa, bezmyślności, nieprzewidywalności, prywaty, braku odpowiedzialności, a u polityków szczególnie. A najbardziej nie znoszę u nich braku skuteczności. PiS nie ufam szczególnie, bo ich lider jest nieskuteczny, wcześniej jako lider PC, a później PiS, a to już w sumie 15 lat i dopiero w 2005 wygrał wybory. Ja wiem, że przeszkadzali mu wszyscy i byli ubecy i komuniści, Rosja, Niemcy, WSI, ale przecież wreszcie wygrał, a byli ubecy jeszcze żyją, tak samo jak agenci WSI, komuchy żyją, Rosja i Niemcy istnieją, czyli co? Dogadał się ze wszystkimi, obiecał im coś?
Kiedy już dorwał się do władzy, porządził zaledwie pół kadencji, bo wdał się w głupie intrygi, nieudolne prowokacje, był niecierpliwy chcąc jak najszybciej osiągnąć pełnię władzy. Okazał się betonem, bo nie potrafił zmodyfikować swojego planu sięgnięcia po władzę absolutną. Nieskuteczny. Są, więc podstawy do obaw, bo może znów coś namąci. Prawdopodobnie odepnie Tośka „Parówkę” od kaloryfera i znów go wypuści, zacznie się „jazda smoleńska”, nieustanne debaty na temat wraku Tupolewa.

Epokowa szansa. Dajcie radę!

Trudne zadanie przed PiS – w ciągu dwóch lat musi spełnić obietnice wyborcze, przynajmniej te najważniejsze i zwolnić z „jazdą smoleńską”, Tośka nie wypuszczać, nie wydurniać się z Chrystusem Królem, pogonić „banksterów”, dogadywać się z Rosją, odwalić banderowców, nie pchać łap do konstytucji, zrezygnować z zemsty, zwiększyć znacznie wydatki na innowacje, pogonić jankesów, dążyć do umacniania „Grupy Wyszehradzkiej”.
Przed PiS epokowa szansa, może stać się pierwszym rządem po 89 roku, który może pchnąć Polskę na nowe, tym razem właściwe tory. Tego Prawu i Sprawiedliwości życzę.

Janusz Mlynarski

PS. Jakby co, to głosowałem na Kukiza, ale bardzo żałuję, że KORWiN nie weszla. Byłaby niezła ekipa :)

 

 

 19:03:28

Komentarze   

 
supertlumacz
0 #3 supertlumacz 2016-03-16 22:56
Cytuję supertlumacz:
wtorek 15 marca 2016 godzina 0800

Nieświadom zmian zwyczajów jakie zaszły w TPR podczas mojej nieobecności czekałem bezowocnie na poniedziałkowy artykuł.

Dlatego zamieszczam kopię komentarza jaki zamieściłem kilkadziesiąt minut wcześniej pod artykułem w GW o wycofaniu wojsk rosyjskich z Syrii.


Zabawne, bo przez zbieg okoliczności niniejszy nonszalancki komentarz jest przynajmniej trochę powiązany z tym artykułem .Pana JM


Moja nonszalancja zaczyna podważać moją wiarygodność.

Muszę być bardziej uważny albo pora postarać się o sekretarkę.

Sonda na Marsa z SILNIKIEM JĄDROWYM została wysłana w dniu 14 marca 2016, a nie 14 kwietnia. Oczywiście ten sam błąd popełniłem w GW., bo wcześniejszy wpis z GW skopiowałem tutaj, w TPR.

Więcej błędów nie dostrzegłem. Może jeszcze dla większej przejrzystości należałoby dopisać BEZ STRAT WŁASNYCH. w zdaniu::
Co z tego że Rosja jest w stanie przekształcić resztę świata w zgliszcza przy okazji dokonując niwelacji
Cytować
 
 
supertlumacz
0 #2 supertlumacz 2016-03-15 07:28
wtorek 15 marca 2016 godzina 0800

Nieświadom zmian zwyczajów jakie zaszły w TPR podczas mojej nieobecności czekałem bezowocnie na poniedziałkowy artykuł.

Dlatego zamieszczam kopię komentarza jaki zamieściłem kilkadziesiąt minut wcześniej pod artykułem w GW o wycofaniu wojsk rosyjskich z Syrii.

Nie wiem czy zostanie opublikowany, choć taka obietnica pojawiła się na moim ekranie. Chwilę później na mój telefon komórkowy NA KARTĘ dostałem sms o promocjach operatora sprzedawcy owej karty......

..........................

Szczeniaki z moderacji obezwładnione. Z pewnym opóźnieniem, ale zawsze....

Opóźnieniem?

Tak , od wczoraj od 1035 czasu polskiego.

W dniu 14 kwietnia o 1035 czasu polskiego gdzieś tam w Rosji wystrzelono sondę kosmiczną na Marsa. Jak wiecie z lektury GW Rosja jest słaba i nie była sama w stanie sfinansować tego przedsięwzięcia . Na pociechę NASA też nie...

Rosyjska jest głównie rakieta nośna w której zastosowano pierwszy w historii ludzkości SILNIK JĄDROWY. Ten skromny wynalazek jest wart przynajmniej 10 (dziesięć) nagród Nobla.

Oczywiście nie zostanie przyznana żadna bo jest to rezultat supertajnych badań nigdzie nawet nie sygnalizowanych . Rekompensatą za ten brak nagród jest praktyczne zakończenie HISTORYCZNEGO WYŚCIGU O ZDOBYWANIE KOSMOSU. Po prostu zakończony zwycięstwem Rosji.

Nie wykluczone że WYŚCIG O PANOWANIE NAD ŚWIATEM jest też zakończony z tym samym rezultatem, ale tu sprawa nie jest taka prostu. Co z tego że Rosja jest w stanie przekształcić resztę świata w zgliszcza przy okazji dokonując niwelacji...Jak a korzyść z tego dla jej obywateli?

Likwidacja miliardów ludzi przynajmniej na pozostałych kontynentach mogłaby okazać się niepopularna w samej Rosji i doprowadzić do wewnętrznych niepokojów i do katastrofy wewnętrznej.

Oczywiście w tej sytuacji wszystkie polskie polemiki, zwłaszcza te dotyczące relacji z Rosją są śmieszne.
......................................

Zabawne, bo przez zbieg okoliczności niniejszy nonszalancki komentarz jest przynajmniej trochę powiązany z tym artykułem .Pana JM
Cytować
 
 
Stanley
0 #1 Stanley 2015-10-28 22:00
KORWiN to zgrana płyta. Od ilu lat próbuje, ale Polacy mówią mu nie. Facet nic nie rozumie. Przegrany desperat. KUKIZ to najlepszy numer, bez programu, tylko zgrane JOWy, w efekcie nie będzie go z czego rozliczać za 4 lata. Dlaczego ten artykuł nie ukazał się na łamach "Wyborczej", Michnik by się ucieszył
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież