IDOL ANALFABETÓW

IDOL ANALFABETÓW

Paweł Tanajno – przedsiębiorca i polityk (PO, Ruch Palikota, DB) bez żenady napisał na...

Dwie Polski, czyli – Plwajmy na tę skorupę

Dwie Polski, czyli – Plwajmy na tę skorupę

Dwie Polski, czyli – Plwajmy na tę skorupę Cmentarz to być może najlepsze miejsce do...

MEDIA - PIERWSZA WŁADZA

MEDIA - PIERWSZA WŁADZA

MEDIA - PIERWSZA WŁADZA     Media żerują na naszej frustracji i strachu, na żądaniu...

A mógł powiedzieć:

A mógł powiedzieć:"Kryśka - znajdź se chłopa!"

Ulubionym zawołaniem posłanki Pawłowicz jest: „Zamknij mordę!”, kierowane do bliźnich,...

Nowa energia, nowa Polska.. z ciocią w tle

Nowa energia, nowa Polska.. z ciocią w tle

Musiał minąć ponad tydzień, żebym nabrał dystansu do wydarzeń przed Pałacem...

Wypieprzyć Polskę z Unii Europejskiej!

Wypieprzyć Polskę z Unii Europejskiej!

Unia Europejska powinna wywalić Polskę na zbitą mordę, nie bawić się w procedury,...

Przeciw bolszewizacji prawa

Przeciw bolszewizacji prawa

Dzień 16 lipca zapewne przejdzie do historii najnowszej państwa polskiego, ponieważ – w...

PARTIA CZY POLSKA?

PARTIA CZY POLSKA?

PARTIA CZY POLSKA? Jak to możliwe, że system wyborczy tak prosty i jasny jak ordynacja...

Macierewicz to nie wariat – jest znacznie gorzej

Macierewicz to nie wariat – jest znacznie gorzej

Antoniego Macierewicza uważałem do wczoraj za wariata, idealnie wpisującego się do...

Por. Stefan Mustafa Abramowicz - Wspaniały przykład oddania Ojczyźnie

Por. Stefan Mustafa Abramowicz - Wspaniały przykład oddania Ojczyźnie

Por. Stefan Mustafa Abramowicz - Wspaniały przykład oddania Ojczyźnie Ale pomimo...

wielkanoc 2017

wielkanoc 2017

{jcomments on}

UPOLITYCZNIONE SZKOŁY, CZYLI O CO CHODZI Z TYM STRAJKIEM?

UPOLITYCZNIONE SZKOŁY, CZYLI O CO CHODZI Z TYM STRAJKIEM?

UPOLITYCZNIONE SZKOŁY, CZYLI O CO CHODZI Z TYM STRAJKIEM? Protesty grup zawodowych...

Ręce precz od samorządów!

Ręce precz od samorządów!

  Ręce precz od samorządów! Rola samorządów w państwie zależy od całościowej jego...

rżnięcie

rżnięcie

  Krzysztof {jcomments on}

TUSK GWOŹDZIEM DO PISOWSKIEJ TRUMNY

TUSK GWOŹDZIEM DO PISOWSKIEJ TRUMNY

Już wiadomo, że za chwilę PiS będzie fetował swoją klęskę jako zwycięstwo, tym...

PRZEKLĘTY DAR WOLNOŚCI ..... i trochę o drzewach

PRZEKLĘTY DAR WOLNOŚCI ..... i trochę o drzewach

PRZEKLĘTY DAR WOLNOŚCI ..... i trochę o drzewach   „Wolność jest wielkim darem. Nie...

PiS czyli: Poniżać i Szmacić  (cz.I)

PiS czyli: Poniżać i Szmacić (cz.I)

Na Facebooku opublikowałem komentarz dotyczący, cierpiącej na bezjajowość opozycji...

EDUKACJA MARIONETEK

EDUKACJA MARIONETEK

            EDUKACJA MARIONETEK   Społeczeństwa istnieją dzięki posłuszeństwu: wobec...

TYLKO U NAS! Dlaczego PiS popiera wycinanie drzew? Odkrywamy prawdziwe powody.

TYLKO U NAS! Dlaczego PiS popiera wycinanie drzew? Odkrywamy prawdziwe powody.

Najpierw, jak jakiś najgorszy lewak, oburzałem się, na to, że minister Szyszko...

GRUBA BALETNICA, CZYLI EGALITARYZM W EDUKACJI

GRUBA BALETNICA, CZYLI EGALITARYZM W EDUKACJI

GRUBA BALETNICA, CZYLI EGALITARYZM W EDUKACJI   Największym problemem nauczycieli i...

władza

władza

     Krzysztof    {jcomments on}

cywilizacyjne dylematy Europy

cywilizacyjne dylematy Europy

Głośnym ostatnio stał się wywiad Jarosława Kaczyńskiego udzielony niemieckiemu...

mimozy

mimozy

{jcomments on}Krztsztof

„Bolek” czy nie? Nigdy się nie dowiemy

„Bolek” czy nie? Nigdy się nie dowiemy

Wałęsa wszedł już do światowej historii i nic ani nikt go stamtąd nie wymaże, a...

33 tys. znaków na temat szkolnictwa

33 tys. znaków na temat szkolnictwa

„Kwestia szkolna" jest istotną częścią „kwestii polskiej", tego, czym żyjemy i jak...

Nie lubię poniedziałków

Polacy, boicie się islamu? Macie rację! (cz.III)

Ocena użytkowników:  / 12
SłabyŚwietny 
Myślę, że oprócz mnie wielu innych ludzi oglądających programy informacyjne w telewizji widzi, że uchodźcy szturmujący Eurotunel w Calais czy Lampedusę, greckie wyspy a ostatnio Macedonię to ludzie dobrze odżywieni, modnie ostrzyżeni, robiący sobie zdjęcia telefonami wartymi tyle, że za te pieniądze mogłaby żyć przez całe lata duża afrykańska wioska, ubrani w rzeczy, na które nie stać niejednego podatnika, łożącego pieniądze na zasiłki dla nich, na darmowe domy i mieszkania.

 Dopiero poniewczasie zdałem sobie sprawę, że tytuł tego cyklu  nie jest zbyt fortunny, no ale skoro już tak daleko zabrnąłem to brnę dalej, bo zagrożeniem dla Europy są nie tylko muzułmanie, lecz imigranci w ogóle - mam na myśli tych z Bliskiego Wschodu i Afryki.

Najpierw o tym, co zasygnalizowałem w poprzednich częściach, m.in. o pogardzie, którą żywią muzułmanie do brytyjskich autochtonów a białych Anglików szczególnie. Ograniczam się - przynajmniej na razie – do własnego podwórka więc piszę o Anglikach ale ma to przełożenie bardziej uniwersalne.

Muzułmanie w całej swojej masie uważają, iż ich religia jest najwłaściwsza a inne nie mają racji bytu, są niczym innym niż pogańskimi kultami, które należy zwalczać, jeśli tylko nadarzy się stosowna okazja. Znawcy Koranu, eksperci od Orientu, arabiści, iraniści i inni „sriści”, gdyby zniżyli się do dyskusji z takim dyletantem jak ja przytoczyliby tysiące cytatów z mądrych ksiąg, prac naukowych, że stwierdzenie, które przedstawiłem na początku akapitu jest fałszywe, tendencyjne itp. Odpowiedziałbym im parafrazą słynnego stwierdzenia Lecha Wałęsy, który przy różnych okazjach powtarzał: „Ja jestem prezydent-praktyk”, więc ja odpowiadam: „Jestem orientalistą – praktykiem”...... i mam gdzieś wasze uczone księgi.

Moi sąsiedzi - muzułmanie

Od kilku tygodni mieszkam w londyńskiej Southall. Komuś, kto nie wie czym jest Southall śpieszę wyjaśnić, że jest to najbardziej „multi-kulti” enklawa w Europie – zwana też „Małymi Indiami”. Żeby nie było, że uciekłem przed muzułmanami to uprzejmie informuję, że nade mną mieszka Ali, dziennikarz z Bahrajnu, który modli się baaaaaaardzo głośno kilka razy dziennie, a w nocy wyśpiewuje sobie coś tam.... też głośno. Obok mieszka Salma z Rashidem – para z Iraku, też niestety pobożni, a po drugiej stronie tarasu – Hiraya albo jakoś tak, kobieta z Syrii. Dodam, że są to uchodźcy i może jeszcze to, że każde z nich żyje na wszelkich możliwych zasiłkach choć sądząc po tym, czym jeżdżą do zasiłków nie powinni być uprawnieni. Oświadczam również, że sam wybrałem sobie tę właśnie dzielnicę, to mieszkanie i jak do tej pory uważam, za najlepsze miejsce w Londynie. Wesoło, kolorowo, niezwykle.

My Anglikami gardzimy

Statystycznie najwięcej jest tu białych ale tego za bardzo nie widać. Widoczni są przede wszystkim przybysze z rodowodem indyjskim czyli Hindusi, Pakistańczycy, Sikhowie zwani przez Polaków „turbanami” (tak grupa wyznaniowa), Tamilowie, muzułmanie z różnych krajów. Najmniej jest Murzynów ponieważ mieszkańcy pochodzący z Półwyspu Indyjskiego bardzo ich nie lubią i często powtarzają - „Blek pipel noł gud pipel” a prywatnie to w ogóle nie uważają ich za ludzi, uważają Murzynów za gatunek małp. Podobny stosunek do Murzynów mają Arabowie dlatego próżno szukać związków czy małżeństw mieszanych: Arabki z Murzynem, Araba z Murzynem, Hinduski z Murzynem, czy Hindusa z Murzynką.

Mieszanie się ras zarówno w tradycji hinduskiej jak i arabskiej a nawet szerzej – semickiej jest czymś niedopuszczalnym, jest jej zanieczyszczaniem... w krajach islamu to pewna śmierć. Ludzie rasy wielorasowej traktowani są z największą pogardą. Wiem o tym nie z wykładów akademickich lecz stąd, że z tymi ludźmi mam do czynienia na co dzień i stąd, że wcale tego nie kryją.

Natomiast pogarda dla Anglików bierze się nie tylko stąd, że są „niewiernymi” lecz dlatego, że się „nie szanują”, mieszają się z kim się da, bo są degeneratami – piją alkohol, używają narkotyków, żyją w wolnych związkach, lekceważą nakazy swojej religii (tu tradycji) i dają się wykorzystywać a więc uważani są za zdegenerowanych durniów, których czeka upadek.

Fenomen islamu

Mógłbym teraz napisać o setkach moich rozmów z muzułmanami na temat chrześcijaństwa. Nigdy nie spotkałem się z potępieniem natomiast z politowaniem i owszem – uważają chrześcijan za sektę, która odeszła od całkowitego podporządkowania się Bogu wprowadzając różne modyfikacje, wypaczając Prawdę, którą objawił Bóg.
Muszę przyznać, że zawsze imponowało i nadal imponuje mi ich wiedza na temat własnej religii, jej reguł itp. Przeciętny wyznawca islamu, obudzony z najgłębszego snu, potrafi, jednym tchem wyrecytować wszystkich proroków, czy najważniejsze sury Koranu.

Jednak największym fenomenem islamu jest to, że jego wyznawcy nie wierzą w ...Allacha, bo oni po prostu wiedzą, że Allach jest, powtarzam – to jest wiedza, pewność, czego często, nawet najżarliwszym chrześcijanom, brakuje. Rozmawiałem też z kilkoma mułłami, jeden z nich był nawet przez pięć lat moim landlordem. To ludzie z charyzmą, w niczym nie przypominający naszych proboszczów, światli choć bez nauk w seminariach, świetni psycholodzy choć nigdy nie studiowali psychologii. Muszę przyznać, że nieraz mnie zauroczyli choć jestem sceptyczny do obrzydliwości. Oni nie mają nadziei, że kultura europejska upadnie.... oni wiedzą, że upadnie, od dawna wiedzieli, to z czego my dopiero teraz zaczynamy sobie zdawać sprawę, czyli upadek.

Chcieli zepsuć muzułmanów – zepsuli się sami

Wewnętrzna polityka brytyjska polegająca na faworyzowaniu wyznawców islamu i obdarowywaniu ich przywilejami ma na celu obłaskawienie ich, zneutralizowanie i ostatecznie zepsucie  czyli doprowadzenie do stanu „bez-religijności”, rezygnacji z tradycji, asymilacji itp. Muzułmanie chętnie z tego skorzystali ale w patologię, może poza nielicznymi wyjątkami, nie popadli.... wręcz przeciwnie, to Muzułmanie sprzedają narkotyki angielskim głupkom, zajmują się stręczycielstwem, handlują podrabianym alkoholem, papierosami z przemytu w swoich sklepach i sklepikach ale angielski głupek boi się o tym mówić, żeby nie pójść siedzieć za rasizm.
Tam, gdzie pojawiają się muzułmanie, natychmiast powstaje dobrze zorganizowana społeczność, bardzo hermetyczna i solidarna, z czasem powstają różne struktury, których zadaniem nie jest na pewno sprawianie przyjemności JKM Elżbiecie II i jej poddanym.

Polityka brytyjska oparta na założeniu, że muzułmanów da się ogłupić, rozmontować i zrobić z nich posłusznych niewolników pracujących za grosze na chwałę resztek imperium  skompromitowała się ale -jak widać-Brytyjczycy są tak przyzwyczajeni do swojej koncepcji, że – nie oglądając się na nic – brną dalej i uparcie przekonują, że zagrożeniem są wschodni Europejczycy a szczególnie my.... choć trzeba przyznać, że na razie się od nas odczepili.

Prawo do wolności

Tytuł mojego trzyczęściowego cyklu, w którym stawiam kwestię „czy Polacy powinni bać się islamu?” jest wielkim uogólnieniem ale widocznie brak mi talentu do tworzenia haseł krótkich acz treściwych, zły ze mnie materiał na copywritera ale islamu bać się należy, zagraża on bowiem naszej wolności. To, czy z tej wolności korzystamy należycie, to już zupełnie inna sprawa - na pewno poniesiemy konsekwencje naszego zepsucia, rozpasanego konsumpcjonizmu, relatywizmu moralnego.Z drugiej jednak strony jednak nie możemy się zgodzić na to, żeby ktoś zabierał nam prawo wyboru.

Od polskich muzułmanów – wara!

W Polsce muzułmanie żyją od blisko 800 lat, obecnie mieszka ich tam około 25 tysięcy, to nie są żadni dżihadyści lecz lojalni polscy obywatele, wnoszący istotny wkład niemal w każdą sferę życia - niemal 100 procent z nich to ludzie z wyższym wykształceniem i to w zawodach trudnych i często najpotrzebniejszych..... to lekarze, inżynierowie, nauczyciele akademiccy, możemy być dumni, że nie wyjechali z Polski, choć – przyznajmy się – nie zawsze  byli i są  traktowani u nas najlepiej, nie było im łatwo i nadal nie jest żyć w państwie jednolitym etnicznie i religijnie, gdzie obcy zawsze powoduje mniejsze lub większe „nastroszenie” ale jeszcze trochę czasu i będzie lepiej.
Wszelkie akcje wymierzone przeciwko islamskiej mniejszości w Polsce uważam za ohydne, bo nie ma najmniejszego powodu, by żywić do nich agresję, nierzadko niejeden z nich zrobił dla rozwoju Polski więcej niż 10 tysięcy Polaków.... przy całej swoje odrębności są jednymi z nas. Nie mamy podstaw a więc i prawa traktować ich jako rodzaj V kolumny dzihadystów - oni nie muszą niczego udowadniać.

Uchodźcy z opery mydlanej

Nie możemy jednak dopuścić do tego, żeby u nas, tak jak to się dzieje w Wielkiej Brytanii, Niemczech, Francji i innych państwach zachodnich tworzyły się  "państwa w państwie".

Myślę, że oprócz mnie wielu innych ludzi oglądających programy informacyjne w telewizji widzi, że uchodźcy szturmujący Eurotunel w Calais czy Lampedusę, greckie wyspy, a ostatnio Macedonię, to ludzie dobrze odżywieni, modnie ostrzyżeni...wygraliby casting do każdej opery mydlanej. Robią sobie zdjęcia telefonami wartymi tyle, że za te pieniądze mogłaby żyć, przez całe lata, duża afrykańska wioska, ubrani w rzeczy, na które nie stać niejednego podatnika, który łoży pieniądze na zasiłki dla nich, na darmowe domy i mieszkania. Oglądam też, przeważnie w izraelskich lub arabskich stacjach, relacje z obozów dla uchodźców w Jemenie, Jordanii.... tam są prawdziwi uchodźcy – bez wody, jedzenia, obdarci, zakurzeni, osowiali...

Import cwaniaków

Ci, których widzimy w BBC to nie uchodźcy.... to cwaniacy – wbić się do UK, Niemiec lub Francji, urządzić się.Czy w Polsce brakuje nam rodzimych cwaniaków? Czy nie mamy własnych fanatyków, oszustów... albo ludzi potrzebujących pomocy, musimy ich importować?  Po wtóre: trzeba nam tego, co dzieje się w Niemczech, gdzie płoną schroniska dla azylantów?... trzeba nam walk ulicznych?... czy mamy pieniądze na meczety, centra?... czy stać nas na ochronę kontrwywiadowczą państwa, bo przecież musimy wiedzieć kim są, którzy do nas przyjadą?.... I po trzecie: dlaczego mamy ponosić skutki czyjejś polityki? Czy to my mącimy w Syrii, Iraku, Afganistanie, Libii? Mamy tam jakieś interesy? A Somalia, Erytrea, Sudan? Wystarczy nam nasza patologia -  za egzotyczną dziękujemy.

I jeszcze po czwarte: „Polacy też korzystali i korzystają z dobrodziejstw imigracji.” To argumenty tych, którzy są za przyjmowaniem przez Polskę uchodźców. Argumenty do dupy zresztą. Polacy jadą za granicę pracować. To prawda, jadą tam też złodzieje, kurwy, oszuści i bandyci, ale to wąziutki margines. Polakom na emigracji nigdy i nigdzie nie oferowano takich luksusów, jak „biedakom” z Bliskiego Wschodu, wprost przeciwnie – jedyne na co mogli liczyć to upokarzanie i zapieprz od świtu do nocy.

Proroctwo  dla Polski

Polacy, którzy w ciężarówkach przemycają do Wielkiej Brytanii ludzi „multi -kulti” robią świetną robotę – już za to, że nie przywożą ich do Polski powinni dostać jakieś medale np., Zasłużony dla Bezpieczeństwa Rzeczpospolitej. Rząd brytyjski również powinien ich uhonorować a nie karać ponieważ Brytyjczycy pasjami kochają „multi-kulti” a jeśli coś się kocha to chce się przecież tego jak najwięcej!
Proszę was, polscy kierowcy, byście nie odmawiali tym gościom z Calais – pakujcie ich gdzie się da, do przyczep, naczep, przyczepek, opon, walizek i zwoźcie na Wyspy, by ci, co kochają mogli kochać jeszcze bardziej.

A teraz proroctwo: Jeśli skutecznie zabezpieczymy swoje gniazdo przede kukułczym jajem w postaci uchodźców to za kilka lat polskie konsulaty na Wyspach będą przeżywały istne oblężenia przez białych Anglików - po to, by otrzymać polską wizę wjazdową. A po co im jechać do Polski? A żeby odpocząć albo uciec od „multi-kulti”. Zapytacie jeszcze dlaczego wizy, przecież to oni są w Unii. Odpowiadam: Są, ale za kilka lat nie będą. Obym był dobrym prorokiem!

Kto za tym stoi ...

Po emocjach, które -jak widać  - trochę mną targały nie od rzeczy byłoby zastanowić się, co jest przyczyną takiego stanu  i dlaczego tak się dzieje? Wojny na Bliskim Wschodzie i Afryce to niestety codzienność i toczyły się one kiedyś na znacznie większą skalę niż obecnie. Teraz wojna toczy się na dość ograniczonym terytorium, bo w zasadzie na terenie dwóch państw – Syrii i Iraku. W Afryce  - nie licząc  grasującego w Nigerii Boko Haram i jakichś podchodów tu i ówdzie - panuje w zasadzie spokój. Wszyscy pamiętamy tragedię w Rwandzie, z milionem śmiertelnych ofiar ale niewielu Rwandyjczyków przeniknęło wówczas do Europy, ponieważ ONZ zakładała im obozy w Kongo i Ugandzie. Setki tysięcy ludzi żyło tam w tragicznych warunkach ale podkreślam – exodusu do Europy nie było. Idąc dalej można  np. zadać sobie pytanie, dlaczego na Bliskim Wschodzie tych obozów jest tak mało i jak to się dzieje, że inwazja uchodźców na Europę przebiega tak łatwo. Kto pootwierał te kanały przerzutowe?
Kto czuwa nad tym, by uchodźcy bez przeszkód osiągali swoje cele. Bo przecież ten problem można załatwić szybko i skutecznie, np. zatopić 100 łodzi pod rząd już u wybrzeży Libii.
Gdyby przez miesiąc żadna łódź nie dopłynęła do Lampedusy – migracja, przynajmniej na tym kierunku, zostałaby na długo a nawet bardzo długo zatrzymana. Tak, wiem, że to nieładnie tak zatapiać ludzi ale czy mało mamy przykładów na inne nieładne czyny wielkich mocarstw popełniane w ramach „demokratyzacji” tego lub innego państwa albo ze względu na „zabezpieczenie interesów” i „ochronę miejscowej ludności”?
Zresztą po co zatapiać – wystarczy niewielkimi siłami zablokować kanały przerzutowe i po kłopocie. A może warto skorzystać z doświadczeń amerykańskich i kanadyjskich? Polegają one na tym, że straż przybrzeżna każe łodziom zawracać nie wdając się w żadne dyskusje poza warknięciem: „Won z powrotem."

Jeśli się tak nie dzieje to kto, oprócz imigrantów i przemytników, może odnieść korzyści z tej wędrówki ludów?

i dlaczego?

Jeśli nadal będziemy podążać tym tropem to prawdopodobnie zaprowadzi on nas do ...globalistów. „Ale po co im to?” - ktoś słusznie zapyta. A no po to, by wprowadzić panikę, przestraszyć Europejczyków i skłonić, żeby pod wpływem tej paniki zgodzili się na różne ograniczenia swobód obywatelskich. Nie ma na świecie rządu, któremu się nie marzy jak najdalej posunięta kontrola nad obywatelami. W Korei Północnej załatwia się te sprawy krótko i skutecznie ale w państwa demokratycznych, gdzie swobody obywatelskie są czymś oczywistym i powszechnym, nie da się tego zrobić tak, jak w Korei.
Dlaczego właśnie Europę trzeba bardziej „upolicyjnić”? Nie wiem czy dobrze myślę ale załóżmy, że tak. Otóż wprowadzenie wspomnianych ograniczeń swobód, czyli: zwiększenie liczby podsłuchów, cenzura internetu, wszczepianie czipów, jeszcze większe utrudnienia na lotniskach a także zwiększanie liczebności sił policyjnych, mnożenie zakazów i nakazów jest dla „naszego dobra”.
„Naszym dobrem” będzie można wyjaśnić cięcia w budżecie na pomoc socjalną, bo przecież bezpieczeństwo jest ważniejsze. Jeśli obywatele się zgodzą to ani się spostrzegą, jak obudzą się w państwie policyjnym a stąd już tylko krok do narodzin społeczeństwa zniewolonego – ułatwi to globalistom zaangażowanym w projekt New World Order sfinalizowanie go.
Kiedy jednak ludy europejskie nie dadzą się zniewolić  wybuchną zamieszki, których zasięgu i skali nie sposób ocenić ale zwolennikom NWO również będzie to na rękę albowiem w wyniku rewolty Europa osłabnie i USA (globaliści) znów jej pomogą ale na własnych warunkach. Tak, więc, cokolwiek się wydarzy, to dla globalistów jest dobre.

Prognozy dotyczące procesów społecznych jednak rzadko się sprawdzają, co bezapelacyjnie potwierdza historia – wszystko ma swój koniec, często niespodziewany, niespodziewanie dobry albo niespodziewanie zły.
Tak, czy owak Polska nie może być karana za nie swoje winy – to nie Polska rozmontowała państwa, które mniej lub bardziej skutecznie funkcjonowały w Azji Mniejszej i w Afryce, trzymając w bezpiecznej odległości tych, co dzisiaj szturmują wybrzeże Grecji i Włoch. Nie musimy być solidarni skoro – kiedy była taka potrzeba – nikt nie był solidarny z nami.

Janusz Młynarski


przeczytaj także : 
część I
część II


Komentarze   

 
FirstJermaine
0 #5 FirstJermaine 2017-11-21 09:23
I have noticed you don't monetize your page,
don't waste your traffic, you can earn additional cash every month because you've got high quality content.
If you want to know how to make extra money, search for:
Boorfe's tips best adsense alternative
Cytować
 
 
superttlumacz
0 #4 superttlumacz 2017-06-06 22:10
Cytat:
niemal 100 procent z nich to ludzie z wyższym wykształceniem i to w zawodach trudnych i często najpotrzebniejszych..... to lekarze, inżynierowie, nauczyciele akademiccy
1. Trzeba być zaślepionym, prymitywnym fanatykiem obracającym się w mniejszościowym getcie, aby nie zauważyć że odsetek takich muzułmanów w społeczeństwie UK jest znacząco wyższy niż w Polsce.
2. Inwestycje prominentnych muzułmanów są widoczne z każdego miejsca w Londynie; statystycznie to oni są właścicielami (landlord) , a Polacy ich lokatorami.(tenant).
3. Są lojalni wobec nowej ojczyzny (UK), posługują się wyłącznie jej językiem, dbają o przyszłość swego potomstwa w UK, a nie wśród dzikusów w Afganistanie, Pakistanie czy Polsce, nie uczestniczą w imprezach organizowanych w UK przez Pakistan , Afganistan, Polskę itp., a wszelkie postulaty, materiały informacyjne , propagandę itd. itp. przedstawiają w języku tubylców tj. po angielsku. ..

W żadnym przypadku nie kwalifikują się do pogardliwego określenia CZASOWI MIGRANCI EKONOMICZNI.

Oczywiście , lista prestiżowych zawodów jest różna dla różnych krajów; na podstawie próbki moich muzułmańskich przyjaciół i znajomych wiem ze w UK jest to np. licencjonowany pośrednik w handlu nieruchomościam i , a nie notariusz jak np. w Polsce.
Cytować
 
 
Anna
+1 #3 Anna 2015-11-16 09:03
"(...)Muszę przyznać, że nieraz mnie zauroczyli choć jestem sceptyczny do obrzydliwości. Oni nie mają nadziei, że kultura europejska upadnie....(...)"

Może warto zauroczyć się podstawą naszej europejskiej kultury? Polecam otwartych na świat Dominikanów, Benedyktynów-tw órców kultury i edukacji europejskiej.
Sami sobie jesteśmy winni, my czyli Europejczycy, zapominamy i zaniedbujemy to z czego wyrośliśmy-o kulturze judeo-chrześcij ańskiej, oświeceniu itd.Za mało wiedzy, za dużo emocji, trzeba się nawrócić...na rozum...
Cytować
 
 
henrykbujak
0 #2 henrykbujak 2015-09-02 19:23
Dobre.
Cytować
 
 
Mieczysławski
+5 #1 Mieczysławski 2015-08-28 18:50
Oglądałem Zeitgeist jak filmy sensacyjne, ale dzisiaj obserwując co się dzieje na świecie widzę, że sprawdzają się "teorie spiskowe".
Siły NATO bez problemu mogłyby zatrzymać uchodźców, brakuje tylko woli politycznej.
Z niepokojem obserwuję przygotowania do wojny USA z Rosją. Na tym konflikcie skorzystał Iran, nawiązując współpracę z Rosją i modernizując swoją armię. Wygląda, że Iran zbuduje bombę atomową i w odpowiedzi na to zagrożenie USA rozbuduje program "gwiezdnych wojen".
Jest to bardzo ryzykowna gra.
Cytować
 

Dodaj komentarz


Kod antyspamowy
Odśwież