POLSKA

Przeciw bolszewizacji prawa

Ocena użytkowników:  / 6
SłabyŚwietny 
Dzień 16 lipca zapewne przejdzie do historii najnowszej państwa polskiego, ponieważ – w obliczu dewastacji niezależnego sądownictwa - doszło do zjednoczenia się opozycji. Budujące jest również to, że we wczorajszych demonstracjach po raz pierwszy przeważali przedstawiciele młodego młodego pokolenia.

Po przyjęciu przez Sejm i Senat bez poprawek, ustawy o wyborze sędziów Sądu Najwyższego przez ministra sprawiedliwości. W związku z tym doszło do 3 manifestacji. Pierwsza odbyła sie w miedzy czasie do niezlizywane długich obrad senatu. Podczas tej manifestacji policja brutalnie wyprowadzała uczestników. Z tego powodu przed Sejmem wyrosły, wysokie na pół metra barierki znane dotychczas bywalcom koncertów rockowych.

W niedzielę 16 lipca odbyła się manifestacja na placu przed parlamentem, wypełnionym przez kilkutysięczny tłum. Po raz pierwszy pojawili się tam przedstawiciele wszystkich partii opozycyjnych poza Kukiz 15: Nowoczesnej, PO, PSL, SLD i Razem. Nie obyło się bez przemówień spośród których najważniejsze, to: Leszka Balcerowicza, Ryszarda Petru, Grzegorza Schetyny i Władysława Frasyniuka. Liderzy dwóch największych partii opozycyjnych, zadeklarowali utworzenie oficjalnej koalicji parlamentarnej przeciw PiS. Wierzę, że konsekwencją tego będą wspólne listy wyborcze, bo opozycja może wygrać tylko wtedy, gdy będzie zjednoczona..

O godzinie 21 odbyła się kolejna demonstracja mająca już charakter plenerowego spektaklu teatralnego - na placu Kraśińskich, jej uczestnicy ze świeczkami w dłoniach stanęli w milczeniu, przy dźwiękach „Imagine” Johna Lennona. Trwało to ponad godzinę, po czym odśpiewano hym, a świece zostawiono prze gmachem Sądu Najwyższego, na znak protestu przeciwko upartyjnieniu wymiaru sprawiedliwości.

We wspomnianych demonstracjach, jak również tych wcześniejszych zawsze brali udział w rożnym wieku, jednak tym razem, chyba po raz pierwszy najwięcej było uczestników w wieku 20-30 lat, co według mnie należy uznać za budujące.

Michał Dworzyński